PRAWDZIWY BOHATER

Prawdziwy – bohater był wtedy bardziej podobny do greckiego boga i.turniejowego rycerza niż do pułkownika regularnych wojsk. Wcześniej jeszcze, za czasów wojny trzydziestoletniej, wojsko zaciężne było niedalekie od bandytyzmu. Mundu­rem nie można było się chwalić. Za Ludwika XV i   XVI ideałem salonowca był czuły kochanek a po­tem dowcipny filozof. Oficer nie był. potrzebny w pałacu. Napoleon nie posiadał też genealogii. Martwił się, że w gotajskim almanachu nie może 1 umieścić korzeni swego drzewa. Nie istniejących znakomitych przodków zastępował więc wspania­łym dworem z oficerów. W ten sposób chciał olśnić oślepić swoich lepiej urodzonych kolegów.

Witaj na moim serwisie! Nazywam się Beata Iwańska na co dzień pracuje w banku, ale moją wielką pasją jest moda, dlatego też zrodził się pomysł prowadzenia tego serwisu. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących mody i urody. Zapraszam do lektury!