Kategoria: Portret wzorowego mężczyzny

NIEWIDZIALNOŚĆ SPODENEK

Spodenki były więc pod tą rhingrave nie­widzialne. Ale były też niewidoczne i później, od roku 1680, zwłaszcza pod sam koniec wieku, gdy miejsce krótkiego szerokiego kaftana zajął justau­corps czy długi habit. Był to poważny strój, z poła­mi sięgającymi do kolan, z ogromnymi kieszeniami i z niemniej ogromnymi mańkiefami, wyłożonymi do łokcia. Słusznie mógł nazywać się […]

DŁUGI I SZEROKI

Ale równocześnie był tak długi i szeroki, zwłasz­cza w rękawach, że nadawał się tylko dla ludzi nic nie robiących. Inni musieli nosić krótsze kubra­ki. Przy takiej sylwetce, a zwłaszcza przy długich opadających lokach/ kreza nie mogła się utrzymać. Jej miejsce zajął naprzód nieduży kołnierz wykła­dany, przecięty w środku, jaki widzimy dziś u du­chownych, a później […]

CHARAKTERYSTYCZNE DLA ELEGANTÓW

Obcasy bardzo wysokie, w sposób charakte­rystyczny dla elegantów, nie wstydzących się podo­bieństwa z kobietą. Dzisiaj noszą takie obcasy tylko przesadnie się ubierający Włosi i wykwintni Murzyni w Paryżu. Obcasy malowano na czer­wono, symbol panowania tancmistrza.- Kolor ten był zastrzeżony dla szlachty. Jubilerskie klamry, wstążki, koronki uzupełniały balowy trzewik. Przy ogromnej, jasnej najczęściej peruce .wszelki zarost […]

OZDOBA Z PIÓR

Dawny rembrandtowski kapelusz filcowy został zagięty naprzód z jednej, a potem z drugiej i trzeciej strony. Powstał trójróg, charakterystyczny dla ostatnich trzech Ludwików: czternastego, piętnastego, szesnastego. Otrzymał ozdobę z miękkich, fryzowanych piór, a także ze złotych galonów. Kapelusz tak zgięty nadawał się do trzymania w ręce. Głowa w peruce była tak prześliczna, że grzechem byłoby […]

MIESZCZANIE I CHŁOPI

Niedługo przedtem Zygmunt III kazał sporzą­dzać podobizny swoje tylko z nakryciem głowy: na talarach i groszach zwykle w koronie, na rycinach w cylindrowym kapeluszu. Płaszcz jeszcze nie był potrzebny. Przebywano stale na dworze. O wyjeździe na miasto decydowała wola eleganta, a nie obcy interes. O chodzeniu pieszo nie było mowy. Nie opuszczano więc pałacu, gdy […]

POLAK PRAWDZIWY W NARODOWYM STROJU

Musiał przemawiać,* jeszcze . lepiej: deklamować, a najlepiej: słuchać.Istnieją obrazki dla dzieci, popularne zwłaszcza w Niemczech i Holandii, seryjnie produkowane, w XVIII i XIX wieku, przedstawiające tak zwane cuda i zjawiska natury, z którymi młody, człowiek winien był się zapoznać. Na tych rycinach znaleźć można kostiumy różnych nacji. Wśród nich nie brak ubioru Polaka. Występuje […]